Chodźcie na ziemniaki! Wegetariański brunch z Eataway

dnia

Dziś ponownie zabieramy Was do domów mieszkańców Krakowa, których łączy wspólna pasja – dobre jedzenie i karmienie nim ludzi. Tym razem nie idziemy na kolację, lecz na weekendowy brunch. Bohaterem głównym i tematem przewodnim tego spotkania mają być…  ziemniaki, co obiecuje nam nazwa wydarzenia: “Ziemniaczana orgia”. Brzmi intrygująco!

Ziemniak, pyra, kartofel, grula – zwał jak zwał, ale dlaczego spośród wszystkich składników – właśnie ten? Zazwyczaj jest bowiem dodatkiem, a tu ma grać pierwsze skrzypce. Gospodyni spotkania postanowiła zmierzyć się z tematem nieoczywistych zastosowań tego powszechnego, a jakże lekceważonego warzywa. Sprawdzamy menu – nie będzie frytek.

Nasza kucharka, Kasia, jest znana w środowisku krakowskich foodies. Na co dzień prowadzi hummusiję przy ulicy Meiselsa – niewielki lokal, w którym sprzedaje własnej roboty hummus. Jest też współorganizatorką uwielbianych przez krakowian i turystów, cyklicznych festiwali kulinarnych Najedzeni Fest. Prywatnie Kasia jest wegetarianką, dlatego też wszystkie kulinarne spotkania w jej domu mają bezmięsne menu.

22

W sobotnie przedpołudnie docieramy na Kazimierz i wspinamy się na drugie piętro tajemniczej, starej kamienicy. W progu mieszkania serdecznie wita nas ogromny, czarny pies o imieniu Racuch, który od razu uznaje nas za swoich przyjaciół i pozwala się głaskać. Mieszkanie Kasi ma niezwykły klimat starego Krakowa – pełno w nim antyków, ale nie brakuje też orientalnych akcentów, które przywodzą na myśl dalekie podróże. Wnętrze jest pełne światła, bo przez ogromne okna wlewają się właśnie pierwsze promienie wiosennego słońca.
1

Na stole czeka już hummus z czosnkiem, ziemniaczane kuleczki gratin daufinois oraz lekka sałatka ziemniaczana z rzodkiewką i ziołami. Czekając na pozostałych gości chrupiemy domowej roboty chipsy ziemniaczane i gawędzimy z przemiłą gospodynią. Kasia opowiada nam o idei Eataway i o spotkaniach, które organizuje. Twierdzi, że na jej kolacjach nie ma tłumów, bo gotuje bez mięsa, a wśród większości ludzi wciąż panuje przekonanie, że po wegetariańskim jedzeniu będą głodni. Jej zdaniem największą popularnością cieszą się mięsne Eatawaye – z tradycyjną, polską kuchnią, z żurkiem i kotletem schabowym.
2

Gdy przy stole melduje się komplet oczekiwanych głodomorów, zaczyna się prawdziwa uczta. Na początek zabawa z raclette – na małych łopatkach układamy połówki świeżo ugotowanych ziemniaków, a na nich plastry przeróżnych serów. Tak przygotowaną przekąskę wkładamy do mocno rozgrzanego urządzenia raclette, które przypieka ser na złotobrązowy kolor. Trzeba pilnować, by się nie zagadać, bo ser spiecze się na węgiel!
3Jako kolejne, na stole pojawia się duże naczynie żaroodporne, a w nim zapiekanka o zniewalającym smaku i, jak się okazuje, bardzo prostym składzie. Pokrojone na cieniutkie plastry ziemniaki, mleko, sól i zioła – tych kilka prostych składników wystarczy, by wyczarować to wyjątkowe danie.

Smażąc latkes, czyli rozkosznie chrupiące placki ziemniaczane, Kasia tłumaczy nam, że tę potrawę przejęliśmy od żydów aszkenazyjskich, którzy zwykli je jadać w czasie święta Hanukka. Jej zdaniem świetnie smakują z czosnkowym hummusem – to danie to opowieść o tym, jak Kraków spotyka Jerozolimę.
4
Szybko okazuje się, jak bardzo sycącym warzywem są ziemniaki, dlatego ostatnią potrawę witamy głębokim westchnieniem – zupa-krem z ziemniaków wygląda przepięknie, lecz nie każdy ma jeszcze miejsce w brzuchu, by jej skosztować. Delektujemy się więc małymi porcjami, bo przecież zupy się nie odmawia. Jest jeszcze deser – nikt nie ośmiela się mu oprzeć! To słodka tarta z batatów z migdałami, której zaskakujący, świeży, lekko cytrynowy smak powoduje, że goście dopytują, czy aby na pewno w skład tego wypieku wchodzą ziemniaki.
5

Niecodzienne ciasto kończy naszą pyszną podróż po różnorodnych smakach ziemniaczanych dań. Kolejne wyjście na Eataway okazało się strzałem w dziesiątkę! Jeśli i Wy macie ochotę odwiedzić utalentowanych kulinarnie mieszkańców Krakowa w ich domach, to koniecznie sprawdźcie dostępne kolacje na stronie Eataway. Smacznego!

~Artery Hotels

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s